menuksięga gościMój profilmój avatararchiwum
Maj linki
Grzenda Pamiętny Blog Vampire Cool ocenki Blogowe Życie-Trudny Okres Cool Blog Muza,Obrazki Skazany na Śmierc Ocenki Dla Każdego Bloga ulubieniLicznik odwiedzinZajrzało tutaj już 4714 osóbPowered by blog 4u |
Me and AvrilSiemkaNo hejka dzięki za komcie Kamilowi(czyt.Sweet Kamilowi)Hmm...Duuuuzooo Fooot:![]() Niepokonana Avril Lavigne Avril Lavigne dotarła na pierwsze miejsca dwóch największych list przebojów w Stanach Zjednoczonych. Najnowsza płyta piosenkarki, "The Best Damn Thing" zadebiutowała na na pierwszym miejscu zestawienia "Billboardu", ze sprzedażą 286 358 kopii. Jak na razie, nie ma sobie równych także pochodząca z tego albumu kompozycja "Girlfriend", która przoduje na liście stu najlepszych singli w Stanach Zjednoczonych. Według informacji wydawcy nowej płyty Avril, krążek rozszedł się dotychczas w liczbie 1,5 miliona egzemplarzy na całym świecie. W rankingu najlepiej sprzedających się albumów "Billboardu", tuż za Avril Lavigne plasuje się zespół Nine Inch Nails ze swoim najnowszym dziełem "Year Zero". W ciągu niewiele ponad tygodnia od daty premiery, płyta rozeszła się w 187 tysiącach kopii. Na miejscu trzecim zestawienia, wylądowała kompilacja "Now 24" (68 tysięcy sprzedanych egzemplarzy), a na czwartym finalista "Amerykańskiego Idola", Bucky Covington. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Girlfriend ![]() ![]() ![]() Można o niej powiedzieć wszystko prócz tego, że jest przeciętna. Tak z grubsza rzecz biorąc można by opisać Avril Lavigne, skate'a i punka w jednym, dynamiczną osobowość, niepokorną duszę, jedno z tych niewielu stworzeń, które swoim głosem i charakterem budziły podziw już w wieku około 2 lat. Młoda Lavigne to dzieciak z małego miasteczka, który nie mógł usiedzieć w klasie na lekcjach i znalazł w sobie dość siły, by całkowicie na własną rękę wyjechać do Nowego Jorku i zająć się pisaniem piosenek. Ma 17 lat, mnóstwo odwagi i tupetu oraz wszystko inne, czego potrzeba by osiągnąć sukces, w dodatku wyłącznie na jej warunkach: "Zamierzam po prostu być sobą - pisać o tym, co czuję i nie przejmować się tym, co powiedzą inni. Będę ubierać się jak chcę, zachowywać jak chcę i śpiewać co chcę." - deklaruje Avril. Szalone życie artystki chyba było jej pisane. Nie było szans, by została w swoim rodzinnym pięciotysięcznym miasteczku Napanee w Ontario. "Zawsze chciałam być w centrum uwagi, wiedziałam, że jestem do tego stworzona. Kiedy byłam mała udawałam, że łóżko to scena i śpiewałam z całych sił dla wyimaginowanej publiczności". Od najmłodszych lat brała udział w różnych muzycznych inicjatywach - najpierw śpiewała w chórze kościelnym, potem na festiwalach country i konkursach młodych talentów. Wreszcie wyruszyła do Nowego Jorku, gdzie zwrócił na nią uwagę Antonio "LA" Reid z Arista Records i podpisał z nią kontrakt. W wieku 16 lat Avril zamieszkała na Manhattanie i rozpoczęła pracę nad swoim debiutem. Początki wbrew pozorom nie były łatwe: "Pracowałam z bardzo zdolnymi ludźmi, ale nie mogłam się odnaleźć w muzyce, którą razem robiliśmy. Chciałam koniecznie robić coś swojego, z czym mogłabym się utożsamić". Dlatego też przeniosła się do Los Angeles, gdzie trafiła na producenta i autora piosenek Cliffa Magnessa - swojego idealnego przewodnika na drodze do kariery. Jak ujmuje to Avril: "Od razu się dogadaliśmy. On mnie świetnie rozumie i niczego mi nie narzuca." Teraz, gdy album został już nagrany, Avril nie może się doczekać trasy koncertowej. Będą jej tam towarzyszyć chłopcy z jej skate'owsko-punkowej paczki - piosenkarka żartuje, że to będzie jak mała powtórka z dzieciństwa, kiedy cały czas spędzała z grupą kumpli. Jednak oprócz zapewnienia dobrej zabawy muzyka Avril ma też szansę przemówić do serc młodej (i nie tylko młodej) publiczności. "Nie mogę się doczekać kiedy wreszcie pokażę wszystkim co robię i jaka jestem. Moja muzyka jest szczera i autentyczna, bo pochodzi z serca. Po prostu jestem wierna samej sobie i tyle". ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() No to buziaczki papa:*:*:*
|